Zapadła dłuższa chwila ciszy. .

— A więc to musi być on, prawda?. - Co? Richard, muszą jakieś być.. Kiedy Raszkin opuszczał sterówkę, obie drużyny szturmowe - jedna dowodzona przez Stiga Palmego, druga przez Maxa Kellermana - bezgłośnie usunęły pięciu z trzydziestu Niemców strzegących statku. Jednocześnie wprowadzono w życie drugą część planu Beauraina - obstawiono swoimi ludźmi wszystkie zejścia na pokład główny. Każdy, kto próbowałby wspiąć się na schody prowadzące z niższego pokładu, dostałby natychmiast strzałą z karabinka harpunniczego w pierś. Stig i Max opanowali już obie burty rufowej części statku. Tylko jeden człowiek nie uporał się jeszcze ze swoim zadaniem - wciąż jeszcze w każdej chwili groziła mu śmierć.. - Jak zwykle, akademiczko Lalelelang, twoje teorie są interesujące, ale nie bardzo przekonywujące - emocjonalnie powiedziała Wielka Aumemenaht. - Jesteś cenną pracownicą uniwersytetu. Nie daj się wciągnąć w żadne obrazoburstwo i nie zmarnuj swego dorobku. Ilu innych ekspertów w tej dziedzinie przychyla się do twoich ustaleń?. Hoppy miał tę przewagę nad żoną, że bardzo długo przygotowywał się do rozmowy. Natomiast Millie odbierała to tak, jakby cały świat nagle zwalił jej się na głowę. Nie umiała nawet na tyle pozbierać myśli, żeby zadać rozsądne pytanie. W innych okolicznościach Hoppy'emu byłoby jej zapewne strasznie żal.. W tym momencie zjawił się jego asystent z neseserem i zestawem narzędzi. Baum natychmiast podał mu broń, która powróciła na swoje miejsce w neseserze. Czekał niemal bez ruchu, podczas gdy pomocnik zręcznie wymontowywał nadajnik i automatycznie wysuwaną antenę. Na brzegu kanału mały chłopiec siedzący wysoko na jabłoni nie ruszył się ze swojej gałęzi. Ssał pomarańczę. Kiedy Baum pojawił się u szczytu schodków prowadzących na pokład, pomarańcza wyśliznęła się chłopcu z rąk i ze stłumionym pacnięciem spadła na ścieżkę. Baum odwrócił się błyskawicznie, lustrując czujnym spojrzeniem cały ten odcinek ścieżki.. - Nie mogę mówić w ich imieniu.... Wkrótce dotarli do rozwidlenia i skręcili na północ. Ściany były strome, ale nie pionowe, zatem ślizgacze mogły poruszać się całkiem sprawnie. Skanery znajdowały wszędzie tylko nagie skały.. .